Tapety wróciły do łask i coraz chętniej stosujemy je w naszych wnętrzach. Jednak kiedy przychodzi moment wyboru powstaje problem i pojawia się mnóstwo pytań: czy wybrać tapetę z wzorem czy gładką, czy zastosować tylko na jednej ścianie czy na kilku, czy łączyć z malowaniem jeśli tak to jak dobrać kolory, czy wybrać tapetę papierową, flizelinową czy winylową, i tak dalej.

To trochę inna forma wpisu lifestylowego niż to co ukazywało się na blogu do tej pory, ale mam nadzieję, że również przypadnie Wam do gustu.

Często słyszę pytanie skąd czerpię inspirację i oczywiście jak większość osób znajduję ją w internecie i mediach społecznościowych, które są kopalnią zdjęć, na targach, w prasie branżowej, ale bardzo dużo dają mi też wyjazdy.

Dlatego w tej części wpisów chciałabym od czasu do czasu przedstawiać ciekawe miejsca, posiadające swój indywidualny charakter.

Już od jakiegoś czasu coraz częściej mówi się o panelach winylowych, jednak z mojego doświadczenia wynika, że jeszcze niewielu klientów wie co to w ogóle jest, a jeśli nawet coś im świta to od razu mają skojarzenie z podłogą w mieszkaniach z czasów PRL i zazwyczaj nie jest to dobre skojarzenie.

Dlatego dziś chciałabym przedstawić czym tak naprawdę jest panel winylowy, gdzie znajduje swoje zastosowanie oraz czy w ogóle warto zainteresować się takim rozwiązaniem na podłogę.

Po wielu miesiącach nieobecności na blogu i nie dawania znaku życia WRACAM!

Mam nadzieję, że jeszcze znajdą się jacyś czytelnicy, a jeśli nie to trudno, będę od nowa pracować i czekać na Wasz powrót.

# trochę prywaty

Co się u mnie działo przez te ostatnie 8 miesięcy? Naprawdę dużo.

Na początku listopada ubiegłego roku przeprowadziłam razem z mężem metamorfozę kuchni u moich rodziców. Początkowo głównym jej założeniem było dorobienie dwóch szafek na sprzęt AGD. Zepsuła się wolnostojąca kuchenka gazowo-elektryczna. Mojej mamie zamarzyła się płyta gazowa i piekarnik do zabudowy w białym kolorze, bo miała już serdecznie dość inoxu z czarnym szkłem, a także przy okazji zmywarka, o której mówiła już od dłuższego czasu, jednak zawsze jakoś nie za bardzo było na nią miejsce.

Strona 1 z 35

 

 

@tenkawalekpodlogi