Wiele naczytałam się na temat miejsca do pracy w sypialni i spora część osób twierdzi, że nie da się połączyć tych dwóch funkcji, bo sypialnia to miejsce snu, relaksu, wypoczynku i tak się po prostu nie da pracować.

Ja mam zupełnie odmienne zdanie na ten temat.

Wracamy do serii remontowych wpisów, dziś przed ostatni, dotyczący pokoju dziennego.

Po opisie perypetii dotyczących kuchni i łazienki z wc, ten projekt okazał się jednym z łatwiejszych.

Ten tydzień był totalnie szalony, ze sporą ilością rzeczy nie zaplanowanych, a do kompletu ze spadkiem formy.

Przesilenie wiosenne niestety daje mi ostatnio w kość i ledwo nadążam nad pracą i obowiązkami domowymi.

Wiosna już tuż tuż, za oknem przepiękna pogoda i cudowne słońce, choć rześkie powietrze, ostatnie detale remontowe już na ukończeniu (w końcu) i zaczęłam myśleć jak tu odświeżyć nasz malutki balkonik, który również uważam za część naszego mieszkania.

Miniony tydzień ponownie upłynął mi z ogromną ilością pracy i małą ilością snu.

Oprócz projektów, nad którymi pracuję, zaczynam przygotowywać się do targów budownictwa i wyposażenie wnętrz, które będą miały miejsce za niespełna 4 tygodnie.

Strona 28 z 34

 

 

@tenkawalekpodlogi