Niedzielne podsumowanie tygodnia #1/5

03 Maj
Kategoria: Lifestyle

Niedzielne podsumowanie tygodnia #1/05

Kolejny tydzień, początek nowego miesiąca i długi weekend już za nami.

Poprzedni miesiąc był dla mnie bardzo intensywny, co niestety, nad czym bardzo ubolewam, objawiło się lekkim zaniedbaniem bloga, gdyż naprawdę ciężko było mi znaleźć czas na przygotowywanie kolejnych wpisów.

Czasami naprawdę dziwię się, a z drugiej strony podziwiam, jak to udaje się innym, żeby pogodzić niesamowicie napięty grafik z prowadzeniem bloga.

Miewam czasami też z tego powodu duże wyrzuty sumienia, że chyba nie potrafię dobrze zorganizować sobie dnia, ale wciąż nad tym pracuję.

Za to w długi weekend zamiast odpoczywać, to intensywnie pracowałam.

W końcu ze względu na święto mieliśmy wspólnie z mężem wolne i postanowiliśmy doprowadzić nasze mieszkanko do porządku. Należało pozbyć się wszystkich poremontowych pozostałości oraz rozpakować resztę kartonów i całość uporządkować. Dobrze, że pogoda za oknem była średnia to motywacja do pracy była większa.

I mam teraz nadzieję, że uda mi się pokazać Wam finalny efekt naszych prac remontowych, jednak bardzo żałuję, że nie mam zdjęć ze stanu przed remontowego, bo przy porównaniu ze stanem obecnym byłby duży kontrast.

Wczoraj usłyszeliśmy od znajomych, że nasze mieszkanko jest jak z czasopisma, bo wszystko jest idealnie do siebie dobrane i dopasowane. Nie będę ukrywać, że to jedna z najprzyjemniejszych opinii jakie usłyszeliśmy po tylu miesiącach ciężkiej pracy.

Zresztą sama ostatnio stwierdziłam do męża, że jesteśmy dziwnie zakręceni, bo każdy szczegół w naszej przestrzeni ma dla nas znaczenie, bez względu na to czy jest to doniczka, czy oświetlenie, którego dobór i odpowiedni zakup zajął nam kilka miesięcy, po prostu wszystko ze sobą musi współgrać i my musimy czuć, że to jest to.

Jednak dzisiaj przyszedł w końcu czas na błogie lenistwo czego efektem jest zdjęcie tytułowe do tego wpisu.

Z ogromną przyjemnością spędziłam dużą część dnia z książką w ręku. Wróciłam do jednej ze swoich ulubionych książek „Alibi na szczęście” i tak jak główna bohaterka powieści popijałam herbatkę w swoim ulubionym kubku delektując się lekturą, a przy okazji rozpoczęłam sezon na lody śmietankowe z owocową polewą (moje ulubione).

A Wam jak minął długi weekend?

polecane wpisy

- Niebałaganka, czyli Ania, po raz kolejny idealnie uzupełnia mój wpis, tym razem o szafie, ponieważ pisze o tym jak przygotować ładny zapach do szafy: http://niebalaganka.pl/sposoby-na-ladny-zapach-w-szafie/

- Pani swojego czasu przygotowała ciekawy wpis o tym jak dobrze rozpoczynać dzień: http://www.paniswojegoczasu.pl/techniczny-wtorek/rozpoczac-dzien/

- a na koniec interesujący i dający do myślenia wpis przygotowała Dorota z bloga Kameralnahttp://kameralna.com.pl/czy-warto-kurczowo-trzymac-sie-celu/

 

Życzę udanego kolejnego tygodnia i dobrej pogody, bo nie wiem jak Wam, ale mnie słońce dodaje dużo energii.

 

Czytany 1350 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

 

 

@tenkawalekpodlogi