Lifestyle (56)

To trochę inna forma wpisu lifestylowego niż to co ukazywało się na blogu do tej pory, ale mam nadzieję, że również przypadnie Wam do gustu.

Często słyszę pytanie skąd czerpię inspirację i oczywiście jak większość osób znajduję ją w internecie i mediach społecznościowych, które są kopalnią zdjęć, na targach, w prasie branżowej, ale bardzo dużo dają mi też wyjazdy.

Dlatego w tej części wpisów chciałabym od czasu do czasu przedstawiać ciekawe miejsca, posiadające swój indywidualny charakter.

Po wielu miesiącach nieobecności na blogu i nie dawania znaku życia WRACAM!

Mam nadzieję, że jeszcze znajdą się jacyś czytelnicy, a jeśli nie to trudno, będę od nowa pracować i czekać na Wasz powrót.

# trochę prywaty

Co się u mnie działo przez te ostatnie 8 miesięcy? Naprawdę dużo.

Przez ostatnie dwa, a tak naprawdę to w sumie trzy miesiące, nie było mnie na blogu za wiele, żeby nie powiedzieć, że prawie wcale i oczywiście strasznie tego żałuję. Głowę mam pełną pomysłów, tematy na kolejne wpisy blogowe zanotowane są na kartce i w plikach, wraz ze wstępnymi szkicami, a czasu na ich kończenie było ostatnio naprawdę niewiele.

Witam Cię w drugim tygodniu nowego roku. Napisanie tego wpisu zajęło mi ponad dwa tygodnie i praktycznie do samego końca wahałam się, czy wrzucać na stronę ten wpis, czy nie, ale w końcu po przeczytaniu kilku tego typu artykułów na różnych blogach stwierdziłam, że jednak warto.

Miał być wpis o prezentach, ale ze względu na to, że wszędzie sporo tego typu wpisów, więc macie w czym wybierać, to postanowiłam dla odmiany pokazać Wam moją drugą pasję, jaką jest pieczenie i gotowanie. Podzielę się dziś przepisami, które co roku pojawiają się na naszym świątecznym stole.

Przepisy, poza jednym, pochodzą ze starego zeszytu mojej mamy, które zaczęła gromadzić i spisywać, gdy wyszła za mąż, czyli 32 lata temu :) Uprzedzam, że żaden z przepisów nie jest fit :D

Strona 1 z 12

 

 

@tenkawalekpodlogi