Metamorfoza mieszkania - przed i po

02 Sie
Kategoria: Metamorfozy

Co robię kiedy nie ma mnie na blogu?

Najczęściej, żeby nie powiedzieć, że prawie zawsze, staram się upiększać wnętrza i sprawiać by ludziom mieszkało się lepiej oraz żeby pokochali swoje cztery kąty.

I nie inaczej było tym razem.

Inwestor dokonał zakupu mieszkania w bloku z wielkiej płyty o powierzchni 42 m2. Kiedy zaprosił mnie na tak zwaną wizję lokalną, w mieszkaniu nie było za wiele, poza gotową szafą z sieciówki w korytarzu, łazienki sprzed jakiś 20 lat i kuchni w której stała stara kuchenka gazowa plus dwie szafki stojące i dwie wiszące, do tego boazeria z paneli ściennych i praktycznie wszechobecne, stare linoleum, które znalazło zastosowanie również na ścianie w kuchni, oczywiście był to stan zastany po poprzednich właścicielach.

Klientowi zależało na rozjaśnieniu mieszkania, które generalnie jest dość nasłonecznione, optycznym powiększeniu przestrzeni i zarazem jej maksymalnemu wykorzystaniu, ale nie zagraceniu. Postawiliśmy na minimalizm, prostotę i jasne, ciepłe, często pastelowe kolory.

We wnętrzu zaczęliśmy od instalacji elektrycznej, która wymagała kapitalnej modernizacji, ponieważ kompletnie nie była przygotowana na dzisiejsze standardy i ilość sprzętu jaki w tej chwili jest w użyciu. W efekcie finalnym stara instalacja została całkowicie usunięta i zastąpiona nową, dostosowaną do obecnych potrzeb i standardów.

Następnie zabraliśmy się za wodę i kanalizę, która była w tak fatalnym stanie, że w sumie nie było co ratować więc tu również uległa całkowitej wymianie, co oczywiście ma swoje plusy. Po pierwsze została przygotowana pod nowe urządzenie jakim była zmywarka, po drugie ze spokojem mogliśmy położyć płytki w łazience bez stresu, że za jakiś czas coś strzeli i trzeba będzie rozbierać pół pomieszczenia żeby dokonać napraw i po trzecie wszystko zostało w miarę możliwości ukryte, a nie jak do tej pory prowadzone na wierzchu.

elektryka wod kan

Dodatkowym plusem było odkrycie uszkodzeń rur od pionu, co od razu zostało zgłoszone do spółdzielni i naprawione, jak się okazało w całym pionie klatki, także sąsiedzi też coś zyskali na tym remoncie :D

Inwestorowi zależało również na możliwym wyciszeniu mieszkania więc w ruch poszła wełna mineralna i płyty g-k.

Kiedy te najgorsze i najbrudniejsze prace mieliśmy już za sobą, przyszedł czas na przyjemniejsze rzeczy. Pojawiły się kolory na ścianach, w sypialni tapeta, a w łazience płytki. W dalszym ciągu zaczęłam kompletować wyposażenie. Z meblami nie było większego problemu, bo tak naprawdę gotowe kupowałam tylko do łazienki i pokoju dziennego, pozostałe zaprojektowałam i zostały wykonane przez zaprzyjaźnioną stolarnię.

sypialnia

lazienka przedipo

Jednak największy sen z powiek spędzało mi oświetlenie, ze względu na mocno już nadszarpnięty budżet, znalezienie czegoś przyzwoitego, w rozsądnej cenie, graniczy prawie z cudem, ale po około 2 tygodniach w końcu się udało. Najtrudniej było z lampkami ściennymi do sypialni, ale się nie poddałam :)

Ostatni tydzień metamorfozy mieszkania to był istny hardcore. Zgrać wszystkie dostawy, rozmieścić meble, dokupić dodatki, co chwila coś wyskakiwało, albo czegoś brakowało, albo pojawił się nie przewidziany problem i tak w kółko.

kuchnia przedipo

 Oczywiście jak to podczas takich kapitalnych remontów nie obyło się bez kilku „super” niespodzianek, ale całe szczęście wszystkie pożary zostały w porę ugaszone.

O dziwo takie sytuacje mnie niesamowicie nakręcają i ze stoickim spokojem jestem wstanie wszystko ogarnąć.

Podczas tej inwestycji moją rolą było przygotowanie mieszkania pod klucz, czyli tak aby klient mógł się od razu wprowadzić i nie zaprzątać sobie niczym głowy.

Nie będę ukrywać, że nawet dla projektanta z doświadczeniem jest to stres, kiedy klient po kilku tygodniach widzi w końcu efekt końcowy, który wcześniej zaakceptował na wizualizacjach 3D i projektach. Jednak radość klienta i kilkukrotne podziękowania są najlepszą rekompensatą.

metamorfoza mieszkania

A jaki jest Wasz stosunek do remontu - kapitalny czy jednak na spokojnie pomieszczenie, po pomieszczeniu? Wolicie szybkie metamorfozy czy całkowite zmiany? Piszcie w komentarzach.

Czytany 2904 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

 

 

@tenkawalekpodlogi