fbpx

Jak zabrałam się za spisywanie tego co robię w ciągu dnia to pomyślałam sobie, że będzie strasznie nudno, bo przecież ile można patrzeć na zdjęcia kogoś kto większość czasu spędza przed komputerem. W dodatku dopiero tak naprawdę uczę się sztuki fotografii więc spektakularnych zdjęć nie macie co oczekiwać.

Przyznam szczerze, że miałam spory stres przystępując do wyzwania hour by hour organizowanego przed dwie Kasie z bloga worqshop i Antilight, które polega właśnie na dokumentowaniu dowolnego dnia godzina po godzinie. Już w zeszłym roku miałam zamiar wziąć udział jednak się nie odważyłam, a w tym roku stwierdziłam, a co mi tam.

Zapraszam Was więc na relację z wtorku 9 maja.

Ze względu na świąteczną niedzielę przygotowałam dzisiaj bardzo lekki wpis, który pozwoli Wam mnie lepiej poznać.

No i mamy koniec wakacji, jesień coraz bliżej, dni coraz krótsze. Pogoda tegorocznego lata nie popisała się temperaturami i pięknym słońcem, ale cieszyłam się chociaż tymi kilkoma dniami ciepła, które się pojawiły.

Ostatnim czasem żyłam w sumie samą pracą, co oczywiście odbiło się na moim organizmie i zmęczenie było ogromne.

Jednak w zeszłym tygodniu w końcu udało się nam wyrwać na krótki, ale bardzo intensywny urlop.

Od około dwóch tygodni obserwuje na różnych blogach podsumowania ubiegłego roku oraz postanowienia na rok bieżący .

Jak się w to wszystko wczytuje to mam wrażenie, że większość osób zaczyna popadać w kompleksy, a na myśl o postanowieniach noworocznych wyrywają sobie włosy z łowy.

Jak to jest, ustalamy sobie plan działania, mamy noworoczne postanowienia, a na koniec większość nie udaje nam się zrealizować? Pociesze Was też tak miałam.

I dlatego w tym roku podeszłam do tematu zupełnie inaczej, ale o tym za chwilę.

W ten weekend miałam okazje być po raz kolejny w Krakowie, jednak tym razem ściągnęły mnie tam targi.

Strona 2 z 3

 

 

@tenkawalekpodlogi