Szafka pod TV – DIY część 1

07 Cze
Kategoria: Wnętrza

Jak samemu wykonać szafkę pod TV? To wcale nie jest takie trudne jak mogłoby się wydawać.

Od ponad roku szukaliśmy z mężem odpowiedniej szafki pod wiszący na ścianie telewizor. Zależało nam głównie na szufladach, dwóch półkach na sprzęt typu dekoder i w określonym wymiarze, gdyż do zagospodarowania mieliśmy nieco ponad 270 cm.

Chcieliśmy również żeby była to nie za wysoka szafka, maksymalnie 55 cm wraz z nóżkami.

Po przejrzeniu asortymentu w sklepach stacjonarnych, w których niestety nic nas nie zachwyciło, przenieśliśmy poszukiwania do internetu. Tu po wielu godzinach spędzonych przed komputerem udało się w końcu coś znaleźć, jednak nie będę ukrywać, że często odstraszyła nas cena.

W końcu nie wytrzymaliśmy i podjęliśmy decyzję, że wykonamy tę szafkę sami.

Na początku poszukaliśmy inspiracji, później ustaliliśmy szczegóły: z jakiego materiały chcemy szafkę, jakie fronty, jaki blat. Następnie stworzyliśmy projekt, który zawierał już dokładne dane, czyli rozmieszczenie szuflad, półek, ich wielkość, grubość blatu itp.

inspiracje szafka TV

źródła zdjęć: 1 , 2

Kolejnym etapem było zamówienie okuć meblowych jak prowadnice do szuflad (my wykorzystaliśmy system push to open), odbojnik pneumatyczny, który zastosowaliśmy przy drzwiczkach zasłaniających nam półki na sprzęt RTV oraz dwa zawiasy.

Rada dla Was – zawsze zaczynamy od projektu, nawet odręcznego, który pozwoli nam określić zarys naszej szafki oraz ilość potrzebnego materiału na jej stworzenie.

Uwierzcie mi, że takie rozpoczęcie pracy ułatwia cały dalszy proces tworzenia i mniej nerwów podczas realizacji.

projekt szafka

Kiedy ten etap mamy już za sobą wystarczy udać się do stolarni lub marketu budowlanego i poprosić o docięcie określonych płyt meblowych.

W stolarni możemy na miejscu poprosić o okleinowanie brzegów; tu chwilkę się zatrzymajmy i przemyślmy dokładnie które brzegi tego wymagają, gdyż nie ma potrzeby okleinować całości płyt, dzięki temu zmniejszymy koszty, a także zaoszczędzimy sporo czasu i nie będziemy musieli robić tego samemu w domu przy pomocy żelazka.

plyty prowadnice

Po odbiorze płyt dalsza praca to już czystą przyjemność polegająca na złożeniu wszystkiego w całość, jak klocków :) No dobra to był lekki żart, może nie jest to aż tak proste, bo trzeba uważać na wiele aspektów, m.in. na wymiary które sobie wyznaczamy i czy wymiar jest wewnętrzny czy zewnętrzny, ale nie jest to też ciężki orzech do zgryzienia, wymaga to trochę uwagi z naszej strony i chociaż lekkiej smykałki do majsterkowania.

Na dziś to tyle, a już za tydzień poznacie kolejne etapy prac oraz koszty wykonania takiej szafki.

Pamiętajcie, że nie każdy musi być geniuszem i na wszystkim się znać, wszystkiego idzie się nauczyć, dlatego myślę, że każdy jest wstanie wykonać taką szafkę, wystarczy tylko dużo chęci i cierpliwości.

Czytany 5843 razy

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

 

 

@tenkawalekpodlogi